 |
www.jagodowa.fora.pl Forum osiedlowe
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
septup
Dołączył: 01 Sty 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:54, 06 Lut 2014 Temat postu: Oświetlenie ulicy |
|
|
Drodzy sąsiedzi,
Chciałbym poruszyć kwestię oświetlenia naszej ulicy. Zgodnie z ustaleniami miał je zapewnić deweloper, ale już raczej tego nie zrobi. Za to my możemy zapewnić, aby nasza ulica była całkiem znośnie oświetlona i to bez ponoszenia zbytnich kosztów.
Nad prawie każdymi drzwiami wejściowymi jest lampa. Można do niej wkręcić żarówkę energooszczędną powiedzmy 7W, za pośrednictwem oprawki z czujką zmierzchową. Koszt takiej czujki to jakieś 15zł, a cała praca trwa może 10 minut.
Uważam, że oświetlenie ulicy jest naprawdę potrzebne. Należy wziąć pod uwagę to, że do każdego z nas czasami przyjeżdżają goście. Ponieważ nie ma tyle miejsca, aby stanąć pod drzwiami, to konieczny jest spacer po ciemku, z możliwością wejścia do kałuży, a i nam samym zdarza się parkować przed osiedlem, a nie pod domem.
Gdyby deweloper zapewnił nam zgodnie z umową lampy, to i tak musielibyśmy je utrzymywać z własnej kieszeni, co wcale nie byłoby tańsze. Dlatego chciałbym zaapelować o włączanie lamp, gdy robi się ciemno i pozostawianie ich na noc, tak aby nasza ulica była miejscem przyjaznym i wygodnym dla mieszkańców i naszych gości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
blackjack
Administrator
Dołączył: 26 Paź 2012
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 12:09, 07 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
w pełni popieram...
poniżej mała kalkulacja dla tych oszczędnych:
żarówka 7W
czas pracy dziennie średnio w ciągu roku 12h
x 365dni = 4 380h
x 7W = 30660 Wh = 30,66 kWh
1kWh =~0,75gr
UWAGA podsumowanie roczny koszt pracy żarówki 7W przez 12h dziennie = 21zł!!
Przy zamonotowaniu czujki koszty te powinny być mniejsze niż przysłowiowe 1 piwo
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez blackjack dnia Pią 12:10, 07 Lut 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Antyvirus
Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:01, 27 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Popieram absolutnie oświetlenie naszej ulicy po zmroku i ten post, który miał się temu przysłużyć ale otwarcie mogę powiedzieć, że szanownie prawie wszyscy macie to głęboko w *upie (łącznie z BlackJackiem, któryładnie skrzętnie wszystko wam wyliczył). Mieszkam na końcu naszej "pięknej" ulicy i co wieczór jeśli ja nie zapale lampy nad drzwiami (świeci się caaaałą noc do rana) i jedno mieszkanie po przeciwnej stronie po środku 3 etapu to *ówno byście widzieli, bo nikt inny nie zaświeci nic! róbcie tak dalej "oszczędzajcie" na waciki...ta żarówka ma raptem 11W... po prostu żal.pl
...Myślę, że musi się coś dopiero wydażyć, żeby polak pomyślał troszkę, jak ktoś wy..... sobie zęby albo okradną komuś auto, to się wszyscy nauczą zapalać durną lampkę...bo to taaakie trudne...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
2bieszczady
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:10, 27 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Po pierwsze to może trochę grzeczniej.
Po drugie nie wszyscy odwiedzają forum, więc jak Cię martwią czyjeś zęby albo auto i zanim będziesz kogos Czlowieku obrażał to przejdź sie po sąsiadach i zaproponuj powyzsze rozwiązanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anton
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:14, 27 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
hejka popieram goscia 2bieszczady mozna sie udac do sasiadow i oznajmic im a na dzien dzisiejszy widze ze i tak sie troche ludkow podlaczylo do postow szkoda tylkio ze drugi i po niekad czwarty etep ma tio gdzies a pisze bo moja zona wraca poznymi wieczorami i tez mowi ze jest ciemno jak w d.....ie ale poco swiecic z dwoch stron jak mozna z jednej co nie ?
pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez anton dnia Czw 21:20, 27 Mar 2014, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Czuwak Team
Dołączył: 28 Kwi 2013
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 0:28, 28 Mar 2014 Temat postu: czesc |
|
|
Szanowni Sąsiedzi,
wszystkie opisane tutaj problemy są ważne i poruszanie ich napewno zwiększa naszą swiadomość na potrzeby i zdanie innych. Dobrze że tak jest...
chiałbym zwórcić uwagę na sprawę związaną z utrzymaniem części wspólnych, ponieważ nie mamy wspólnoty mieszkaniowej ani zarządcy nieruchomości wiele prac na w/w częściach musimy poprostu wykonywać sami.
Sądze że wielu z was, również jak i ja zdecydowała się na zamieszkanie tutaj z powodu bezczynszowego mieszkania. Jendak mieszkanie w takiech nieruchomości niesie ze sobą pewne obowiązki wobec własnego domu i terenu przynależnego czyli podjazdów i drogi.
Fajnie by było jakby, każdy mieszkaniec raz na jakiś czas pozamiatał swój podjazd i droge przed swoją nieruchomością, taki mały prostokąt o wymiarach 3 na 7 metra.
Sugestię swoją kieruję do wszytkich mieszkańców, którzy 3 razy w tygodniu muszą odkurzać mieszkanie by mieszkać w czystości.
Dodam, że jakoś tak mam że lubie żyć w czystości, a kurz z naszej drogi to zaburza.
Wcześniej mieszkaliśmy we Wrocławiu, gdzie sypatyczna Pani jechała z miotłą codzienie w koło bloku i było czysto, zamiatała chodniki i tam gdzie był syf.
Pamiętam jak sprzatliśmy mieszkanie jak w każdym prządnym domu w sobote i staryczło do soboty:)
teraz, musimy to robić też we wtorek i czwartek.
Nie sugeruje żeby każdy codzienie jechał na miotle przed swoim domem, ale raz na jakiś czas fajnie by było, bo miła Pani która jechała w koło bloku jakoś tu nie dociera.
też nie jestem do tego przyzwyczajony i zaczynam tęsknić za ów miłą Panią z miotła, ale obawiam się że jesteśmy poza jej rejonem sprzątania.
zakończe moim osobistm postanowieniem i wyznaniem :
"zobowiązuje się raz na jakiś czas, jak zobacze że leży przed moim domem piasek, kurz, paprochy, śmieci, itp. zamieść, posegregować i wyrzucić do śmietnikai, bo samo się nie zrobi"
dziękuję za uwagę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nika
Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 7:02, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
2bieszczady, powiedz mi na czym Ci bardziej zależy? na własnym "fochu", czy na bezpieczeństwie? Jestem zszokowana, że jest jakakolwiek propozycja łażenia po domach i oznajmiania o włączeniu lampki nad drzwiami. To nie wiecie, że dobrze byłoby oświetlić własną drogę? Skoro nie ma oświetlenia ulicznego to chyba logiczne, że zostaje nam włączanie lampki. Niestety ale jak rzeczywiście ktoś straci zęby, albo przyjdą złodzieje i ukradną Ci auto (porysują itd.) albo wbiją ci kosę w plecy to wtedy wszyscy jak jeden mąż wpadną na pomysł, że można włączać oświetlenie.
anton, a udałeś się najpierw do sąsiadów i oznajmiłeś, że ręce u....sz za porysowanie auta? Czy napisałeś najpierw swój delikatny post na forum?
Naprawdę nie wstyd wam, że po zmroku tu się wjeżdża jak do jakiegoś getta?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
2bieszczady
Dołączył: 28 Lis 2012
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 11:13, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Nie bądź taka zszokowana, jestesmy dorosłymi ludźmi, zaproponowano tu tylko jakieś rozwiązanie tej sytuacji.
Jak sie ie podoba to trudno, juz się nic nie odzywam na ten temat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Antyvirus
Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:19, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
...Widzę, że tak jak w całym naszym Pięknym kraju, tak i na naszej ulicy wyznawana będzię wiara: Wolnoć Tomku w swoim domku. Przykre, bo sądziłem, żę będziemy trzymać się wszyscy razem ale nieee, zawsze coś komuś musi nie pasować...Jak komuś coś podpiep.... albo rozpiep..., to też powiem, że nic nie wiem, nic nie widziałem, zarobiny jestem ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Grzechu
Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lutynia
|
Wysłany: Pią 17:42, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Witam,
@ Antyvirus - Nie wiem czy pamiętasz sprawę wspólnego śmietnika (na spotkaniu było może 6 osób) czy zasypywania dziur na niedokończonej drodze o której oświetleniu tak rześko dyskutujecie... 2 razy już niwelowaliśmy dziury i nigdy nie było nawet 1/10 osób mieszkających na osiedlu... a jeżdżą nią wszyscy.
Niestety taka jest rzeczywistość wspólnoty...
śmietniki - myślę że każdy wolałby mieć jeden wspólny śmietnik niż zaszpecać osiedle kolorowymi kubełkami. EFEKT - nie było zainteresowania mieszkańców aby coś z tym zrobić
dziurawa droga - każdy chciałby jeździć równą piękną autostradą i nie robić co rok zawieszenia - EFEKT - 2 razy zasypywaliśmy dziury i jakoś to wyglądało (aktualnie znowu zrobiło się kartoflisko (mieliśmy ostatnio nawet pomysł z BlackJackiem aby wspólnie zebrać kasę i położyć kostkę na brakującym kawałku - szczerze nie sądzę aby to wypaliło skoro nawet do remontu niewiele osób się garnęło)
oświetlenie - zawsze ktoś zapomni, wyjedzie będzie miał gdzieś - nic tu wasze kłótnie nie dadzą...
Jedynym rozwiązaniem wg mnie na wszystkie powyższe problemy jest wspólnota która zmusiłaby wszystkich do konkretnych miesięcznych opłat.
W dłuższej perspektywie możnaby było dokończyć drogę, oświetlić ją, wygospodarować miejsce na wspólny śmietnik - ale jak napisał (a) Czuwak Team - czy nie to niektórych skusiło do zamieszkania na Jagodowej że nie ma czynszu?
Podsumowując...
Szkoda waszych nerwów, kłotni, gróźb... Nigdy wszyscy nie będą mówić jednym głosem. Albo założymy wspólnotę i wtedy można od kogoś wymagać albo zostanie tak jak jest że mamy bodajże 54 mieszkania i każdy ma swój prywatny kawałek podjazdu, drogi, ogródka i będzie na tym kawałku robił to co zechce i nic nikomu do tego.
Smutne... ale taka jest rzeczywistość i nie sądzę aby powyższe wpisy na forum cokolwiek zmieniły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
highfive
Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:50, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z Grześkiem uważam, że powinniśmy założyć wspólnotę na drogę i to jak najszybciej, zarówno po to żeby coś się ruszyło w kwestii ukończenia drogi, oświetlenia itp., ale i po to, żeby w przyszłości ustrzec się ewentualnych problemów związanych z posiadaniem drogi, np. w zimie, moim zdaniem jest wiele sytuacji, w których będziemy ponosić odpowiedzialność jako właściciele drogi przy ewentualnych zdarzeniach/wypadkach. Nie wiem do końca czy jest obowiązek zatrudnienia licencjonowanego zarządcy, ale wydaje mi się, że nie (a może ktoś z Was ma licencję, albo znajomego z ), albo jest zorientowany w tej kwestii, dajcie znać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
GRZEGORZ
Dołączył: 29 Mar 2014
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:13, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Istnieje mozliwosc przekazania za symboliczna 1zl droge gminie i problem z glowy. zima utrzymanie odsnierzania lato zamiatanie a i ubezpieczenie drogi. co jesli kowalska zlamie sobienoge prawnicy nie zostawia na nas suchej nitki.....itd wymieniac mozna duzo problemow z ta droga.
wspolnota musi miec zarzadce a to nie tani interes bez odpowiedniego wyksztalcenia samemu sobie ottak nie mozna robic, tylko za to ze sie jest kilkadziesiat zloty nalezy.
proponuje wniosek przed wyborami do gminy zlozyc z podpisami wszystkich lokatorow.
co do kostki na wykaczenie drogi wyliczmy m2 podzielmy na lokatorow i ustalimy termin zebrania gotowki. ? taka moja propozycja
pozdrawiamy. G,G
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anton
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:26, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
nika jakbys zwrocila uwage na temacie "dewastacja samochodu " mysle ze tego pytania by nie bylo pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Grzechu
Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lutynia
|
Wysłany: Sob 23:15, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
@GRZEGORZ - Z tego co mi wiadomo wójt wypiął się na naszą drogę i dlatego Jagodowa jest drogą prywatną w naszym posiadaniu...
Jak najbardziej jestem za tym żeby złożyć wniosek do gminy o przekazanie drogi (może teraz decyzja będzie inna). Jeśli masz możliwość to zajmij się proszę zebraniem podpisów i złożeniem wniosku w Gminie...
Jeśli chodzi o położenie brakującej części kostki - mogę zrobić rozpoznanie w temacie i dowiem się jaki byłby orientacyjny koszt. Tak czy siak z wykonaniem trzebaby i tak poczekać aż położą kanalizację (a może jeśli udałoby się przekazać drogę gminie to nie my a gmina dokończyłaby drogę? )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|